Alfa Romeo: Autodelta 50-lecie

22 lutego 2013/Kategorie: Aktualnosci, Wydarzenia, Historia

Alfa Romeo świętuje 50-lecie Autodelty, wydziału firmy zajmującego się przygotowaniem samochodów do startów w wyścigach. Powstał on w marcu 1963 roku, aby zaakcentować oficjalny powrót Alfy Romeo na tory wyścigowe, po wycofaniu się w 1951 z roku Mistrzostw Świata Formuły 1, kiedy to drugi sezon z rzędu zdobyła mistrzostwo swoją „Alfettą". Producent zdecydował się na stworzenie struktury skupionej na wyścigach, oddzielonej od zakładu produkcyjnego, z wystarczającą swobodą działania i możliwością podejmowania suwerennych decyzji technicznych i sportowych. Najważniejszą osobowością Autodelty tamtych czasów był z pewnością charyzmatyczny inżynier Carlo Chiti. Autodelta na przestrzeni 50 lat stworzyła niezapomniane pojazdy wyscigowe, które na trwałe wpisały się w historię motosportu. Poniżej zestawienie pięciu najważniejszych aut stajni z Settimo Milanese.

Giulia TZ z 1963 roku
To pierwszy samochód wyścigowy opracowany przez Autodeltę: jej słynne trójkątne logo zostało po raz pierwszy naklejone na nadwoziu tego kompaktowego auta, zaprojektowanego przez Zagato, a wyprodukowanego z silnikiem i rozwiązaniami technicznymi „Giulii" oraz unikalną ramą przestrzenną, od której wzięła się nazwa „Tubolare Zagato". „TZ" okazało się od razu strzałem w dziesiątkę, również dzięki doskonałym cechom pierwotnego modelu: w 1963 roku wygrało „Puchar FISA" w Monzy, a w następnym sezonie odniosło bezdyskusyjne zwycięstwo w „Coupe des Alpes" (Rolland-Augias) i na „Tour de Corse". Oprócz tego odniosło liczne sukcesy we wszystkich największych wyścigach międzynarodowych, w tym Le Mans i Targa Florio.

33/2 litry Daytona
W 1967 roku Alfa Romeo zdecydowała, aby „wskoczyć" w kategorię prototypów, ówcześnie największej międzynarodowej sceny wyścigów samochodowych. Model „33/2 litry" zadebiutował we Fléron w Belgii i zwyciężył - kierowany prowadzony przez kierowcę testowego Teodoro Zeccoli - dając nadzieję na dalsze sukcesy. Następnego roku prototypy Autodelty zwyciężył w wyścigach Daytona 24h (Vaccarella-Schutz), na dystansie 1000 km na torze Nuerburgring (Galli-Giunti), 500 km na torze Imola (Vaccarella-Zeccoli) i 24h na Le Mans (Giunti-Galli). Model „33" ze swoim silnikiem „V8", wysublimowaną linią nadwozia i dwoma parami nałożonych na siebie reflektorów przednich, zdominował klasę silników dwulitrowych i zyskał miano klasyka wśród samochodów wyścigowych drugiej połowy lat sześćdziesiątych. W następnych sezonach ośmiocylindrowy „V" został powiększony do pojemności trzech litrów i zmieniła się struktura ramy. W międzyczasie, w 1971 roku, model „33/3" odniósł prestiżowe zwycięstwo w Targa Florio (Vaccarella-Hezemans).


GTA 1300 Junior
Jednym z trzech samochodów najczęściej kojarzonych przez pasjonatów z nazwą „Autodelta" jest niewątpliwie kultowa „Giulia GTA", która powstała w 1965 roku. Posiadająca dwa wałki rozrządu, podwójny zapłon i pojemność 1570 cm3, w roku 68 przekształciła się w „GTA 1300 Junior" i zakończyła karierę jako „1750/2000 GT Am". Nie było to do końca „GTA", gdyż uległo całej serii przeróbek technicznych, którym została poddana wersja coupé „Giulii" w trakcie kariery wyczynowej. Ostatnia wersja z 1972 roku „GTA 1300 Junior", przez dwa lata za rzędu odwdzięczała się Autodelcie zwycięstwem w Europejskich Mistrzostwach Samochodów Turystycznych (Challenge Europeo Turismo). Niemożliwe wydają się sukcesy sportowe tego kompaktowego coupé z silnikiem o pojemności „zaledwie" 1290 cm3, z którego specjaliści z Settimo Milanese potrafili wydobyć ponad 170 KM! Należy zauważyć, że „GTA" (pierwotnie "1600") było pierwszym samochodem turystycznym, który okrążył Nordschleife Nuerburgring w czasie poniżej 10 minut.


33 TT 12
 1975 był prawdopodobnie najbardziej prestiżowym rokiem dla Autodelty: model „33 TT 12" zwyciężył w Markowych Mistrzostwach Świata, powtarzając sukces dwa lata później samochodem „33 SC 12". Mistrzowski Puchar Świata dotarł do Settimo Milanese wraz z samochodem z przestrzenną ramą i z 12-cylindrowym „boxerem" (stąd nazwa „TT 12") o pojemności trzech litrów i ponad 500 KM, który umożliwił mu zwycięstwo w siedmiu z ośmiu wyścigach, w tym Targa Florio (Merzario-Vaccarella). Wszyscy najlepsi kierowcy tamtych czasów zaciskali dłonie na kierownicy „33 TT 12": Merzario, Brambilla, Pescarolo, Bell, Laffite, Mass, Andretti, Ickx, Scheckter i Vaccarella. „TT 12" był nowoczesny również pod kątem wyglądu: szeroki i niski, z charakterystycznym, potężnym i charakterystycznym „peryskopem" za siedzeniem kierowcy. W następcy - „SC 12" z 1977 zadebiutował natomiast 12-cylindrowy „boxer" z turbodoładowaniem.


179 F1
Pod koniec lat sześćdziesiątych, po 4 sezonach dostarczania 12-cylindrowego „boxera" zespołowi „Brabham", Alfa Romeo zdecydowała się na opracowanie własnego, jednoosobowego samochodu Formuły 1, tak zwanego „Alfa-Alfa". Moment był wyjątkowy: po 20 latach marka wróciła do Mistrzostw Świata Formuły 1, w których dominowała dzięki swoim „Alfettom". Zespół inżyniera Chiti zaprojektował samochód i rok 1980 stał się sezonem, w którym Autodelta mogła udowodnić swoją wartość, a do zespołu Bruno Giacomelliego dołączył amerykański mistrz (o włoskich korzeniach) Mario Andretti, który w Settimo Milanese czuł się jak u siebie. Rok 1981 przyniósł zmianę przepisów, które zaskoczyły Altodeltę i w 1982 kadra techniczna zdecydowała się na całkowitą zmianę koncepcji samochodu. Przy tej okazji Chiti zdecydował się na eksperyment - jako pierwszy wśród startujących w Formule1 - na wyprodukowanie nadwozia z włókna węglowego, wyczuwając jego doskonałe właściwości, szczególnie nadające się do samochodów wyczynowych. Wystawiany w zabytkowej kolekcji „179 F Test-Car" to właśnie ten samochód, na pozór rutynowy, lecz niezwykle istotny z technicznego punktu widzenia.

Ilość wyświetleń (9415)/Komentarze (0)

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby dodawać komentarze.

Kategorie